O wsi wielkopolskiej -> Ubiór chłopski

Rys. 2. Ubiory rodziny gospodarskiej

Copyright © 2009-2017 by Liliana Molenda

Powrót do góry

Projekt i realizacja: Liliana Molenda

 

 

Wielkopolski strój chłopski jest bardzo różnorodny i występuje w różnych wariantach. Jego wygląd zależy od regionu Wielkopolski, choć nie brak w nim i wspólnych elementów.

Z tego względu zajmiemy się tutaj jedynie ubiorem chłopów z Wielkopolski Centralnej, a dokładnie z okolic Poznania, Modrza i Stęszewa (dawny powiat poznański).

Ubiór chłopski zmieniał się w ciągu wieków. W średniowieczu był to biała lub szara lniana, prosta i zgrzebna odzież. Wraz z pojawieniem się technik farbiarskich i haftów, stawała się coraz bardziej kolorowa i suta, co osiągnęło swe apogeum w XIX w. Od drugiej połowy XIX wieku dawne, ręcznie wykonywane tkaniny i koronki, coraz powszechniej zastępowano najpierw manufakturowymi, a potem fabrycznymi. Ubiór chłopski różnił się także kiedyś w zależności od uwarstwienia społecznego wsi. Inaczej wyglądał ubiór komornika, inaczej chłopa posiadającego własną zagrodę, a jeszcze inaczej ubiór zasobnego kmiecia wielkopolskiego, który swą zamożnością przewyższał często chłopów z innych regionów kraju.

Stroje chłopskie w 1858 r. w okolicach Wronczyna i Modrza pod Stęszewem:

1. Mężczyźni nosili: sukmanę długą, prawie po kostki, z granatowego sukna, zebraną w fałdy na biodrach i w tyle. Zimą na głowie czapka granatowa czworoboczna sukienna (rogatywka), z częściami wykonanymi z siwego baranka (opuszka), które w razie zimna można było opuszczać, w dni cieplejsze podnoszono do góry i zawiązywano na tasiemki na denku (rys. 3 i 8). Latem noszono kapelusz niewysoki z niskim, okrągłym denkiem i wielkim rondem (tzw. polański). Pod sukmanę zakładano kaftan (brzuszlak) sukienny, prawie tak długi, jak ta pierwsza, również w tyle w fałdy ułożony, lecz bez rękawów. Kaftany obwiązywano tkanymi, wełnianymi, szerokimi pasami, wiążąc je z przodu w węzeł (rys. 8). Dostojniejszą formę opasania stanowiły pasy skórzane zapinane na sprzączki, nakładane na sukmany i kożuchy (rys.3). Niektórzy nosili na szyjach chustki z wywiniętym lub podniesionym kołnierzem koszuli. Na nogach długie buty do kolan, z włożonym w nie dość szerokimi spodniami.

Rys. 1. Sukmana męska z przodu

Rys. 3. Chłopi

2. Kobiety, zarówno mężatki, jak i panny, zakładały na głowę czepek (kapkę, kopkę) nieduży, biały, czasem z tiulu, niekiedy haftowany, obszyty koronką nie marszczoną, lecz gładką. Z tyłu z czepka zwisały szerokie, muślinowe wstęgi (bandy, bondy) haftowane, często bardzo kosztowne. Mężatki obwiązywały dodatkowo czepki chustą (jedwabnicą), zawiązując ją nad czołem w małą kokardkę (rys 2). Zimą zakładają kaftan (kabat, rurok) sukienny, z krótkim, na ogół w fałdy lub rurki ułożonym dołem (tachem, tochem), zapinany na dwa rzędy guzików (rys. 2 i 5). Latem zakładano zaś gorset (sznurówkę) z przodu sznurowany, w wersji świątecznej wzdłuż brzegów często zdobiony ząbkami lub wstążeczkami. Pod nim noszono koszulę z szerokimi rękawami, zebranymi koło szyi w wąską kryzkę (rys 8).

Dalej noszono spódnicę (spódnik) wełnianą, u biedniejszych perkalową, z przodu szeroki fartuch, najczęściej biały. W celu ogrzania rąk noszono dużą chustę wełnianą, spełniającą rolę tzw. mufki (rys.5). Noszono pończochy tkane (krosienkowe) lub robione na drutach (więzione), wełniane. Buty zakładano świąteczne: czarne płócienne lub skórzane, rzadziej wysokie oraz robocze: drewniaki. Uzupełnieniem ubioru kobiecego były korale ze szkła, oraz wstążki przywiązywane z tyłu do korali. Pierścionki metalowe, nawet tombakowe były rzadkością.

Buty, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn były rzeczą bardzo cenną. Latem nie noszono ich w ogóle, zakładano tylko do kościoła lub z okazji świąt. Na co dzień zimą nogi owijano płaty onuc, na które nakładano okulaki lub buty robocze tzw. kujony. W obejściu noszono drewniaki (rys.4).

W XIX wieku w powiecie poznańskim mężczyźni nosili zimą również inną odmianę czapek: tzw. luśnowaną (zwaną boba), walcowatą, wysoką (rys 2, 5 i 6). Wykonana ona była z sukna i siwej lub czarnej skóry baraniej z runem. Często przypinano do niej z przodu pawie pióra. Kawalerowie idąc na zabawę, do kościoła lub na targ zabierali lolę. Była to laska  własnej roboty z drzewa wiśniowego albo dębowego, z obciętymi sękami. Górna część, służąca za uchwyt, miała główkę giętą nad parą i ogniem (rys. 5, 6 i 8).

Starsi mężczyźni nosili wielką (60x60 cm), czerwoną chustkę do nosa i tabakierkę z rogu. Młodzi parobkowie nosili nóż o rogowej rękojeści, bez pochwy, na skórzanym pasku lub bat z sarniej nóżki i rzemień.

Wielkopolski strój chłopski w postaci tu przedstawionej zaczął zmieniać się już u schyłku XIX w. Pod wpływem rozwoju gospodarczego, częstych emigracji, ubiór tradycyjny nabierał cech ogólniejszych, mieszczańskich. Zatracił swą barwność przez zanik tkactwa domowego, a upowszechnienie seryjnej, fabrycznej produkcji tkanin. W czasach obecnych już nie istnieje. Nawet stroje używane dziś przez zespoły ludowe zostały znacznie „uwspółcześnione” i uproszczone, używa się innych tkanin. Dlatego wart jest przypomnienia, tym bardziej, że nosili go nasi przodkowie.

Rys. 4. Ubiór  komornicy z poł. XIX wieku

Zdj. 7. Dziewczyny chłopskie z Modrza w ubiorach odświętnych ok. 1920 r. Ze starej fotografii.

Rys.6. Kmieć wielkopolski w ubraniu odświętnym

Rys. 5. Parobek i dziewczyna oraz gospodarz i gospodyni

Rys.8. Chłopi wielkopolscy

Źródła:

 

1.  Oskar Kolberg „Lud; jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce; Wielkie Księstwo Poznańskie” Ser.9 Cz.1

2.  „Kultura ludowa Wielkopolski” pod red. Józefa Burszty, tom I, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1960

3.  „Dzieje wsi wielkopolskiej” pod red. Władysława Rusińskiego, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1959